Dom i rodzina, Różności, Życie

Kto by pomyślał! – czyli jak E poznała J i co z tego wynikło

Uczucie ze szkolnej ławy, wakacyjna miłość, a może przyjaźń z sąsiedztwa? Wydaje mi się, że każdy z nas ma w głowie jakieś takie wyobrażenie-wymarzenie tego, w jakich okolicznościach chciałby spotkać miłość swojego życia. No, a przynajmniej się zakochać. Na przykład ja marzyłam o takiej harcerskiej miłości, z długimi nocami przy ognisku z gitarą, zbiórkami, głupimi kawałami i podchodami na warcie… Czytaj dalej

Kościół

Tato, co się dzieje? Czyli moich pięć pytań po liście Viganò

Sytuacja w Kościele po liście arcybiskupa C.M. Viganò jest, delikatnie mówiąc, nieciekawa, jakby jej z różnych stron nie pudrować. Wiele pytań, jakie ze sobą niesie, wątpliwości, niedopowiedzeń, a przede wszystkim sposób rozwiązania tego kryzysu przez Stolicę Apostolską – sprawiają niekiedy wrażenie, jakbyśmy byli wewnątrz jakiegoś dynamicznego kościelno-politycznego serialu, z Franciszkiem w roli raczej Ojca Chrzestnego, niż Ojca Świętego.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Kościół
Dziękuję, nieidealny Franciszku! – czyli trzy wdzięczności po ŚDM
31 lipca 2016
Kościół, Pan organista
Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty
22 maja 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Na kilka dni tylko z tatą! – czyli wyjazd bez mamy nie taki straszny

Wyjechaliśmy. Przeżyliśmy. Wróciliśmy. Trzydniowy wyjazd w składzie „tata i dwie córki” – niby nic wielkiego, a jednak spotkał się taką liczbą reakcji, jakbym zdecydował się na jakiś survival, na jakąś szkołę przetrwania, na wyskok w nieznane, dziewicze tereny, gdzie nie wiadomo co się wydarzy… yy, to znaczy…Czytaj dalej

Dom i rodzina, Życie

O co kłócą się Buczyńscy – czyli nasze zapalne tematy

Ostatni rok był trudny dla nas, a więc także dla naszego bloga. Nowa praca, adaptacja żłobko-przedszkolna, karuzela infekcji wymęczyły nas psychicznie i fizycznie. Dziękujemy wszystkim tym, którzy przetrwali to razem z nami. Pora odreagować i wpuścić na bloga trochę wakacyjnego powietrza. Mniej poważnie, ale jak najbardziej szczerze – mnóstwo wieści o tym jak EJtomy wygląda od kuchni. Zaczynamy z przytupem od kłótni…Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Żegnamy zaręczynowo [Małżeństwo jest fajne #8]
14 lutego 2017
Dom i rodzina
Jak żyć w (dobrym) trójkącie? [Małżeństwo jest fajne #7]
13 lutego 2017
Podróże małe i duże

Nasze wakacje 2018 cz. 1 – czyli Dolny Śląsk i Kotlina Kłodzka

Trochę przeszarżowaliśmy w tym roku. Chyba nie zauważyliśmy, że od poprzedniej większej objazdówki (Węgry ‘2016) Jadzia znalazła się już po tej stronie brzucha… czyli nie mieliśmy już przy sobie półtoraroczniaka, którego można było zawinąć w chustę i robić swoje – ale półtoraroczniaka i trzyipółlatkę. A co dwie dziewczynki, to nie jedna!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Podlasie – udało się! Czyli nasz wyjazd na przełomie roku
4 stycznia 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot na Węgry cz. 2 – czyli Balaton i okolice
27 lipca 2016
Czytamy, oglądamy, słuchamy

Trzy życzenia do Zuli, Wiktora i Pawła – czyli “Zimna wojna” Pawlikowskiego

Pierwszy raz byłem w kinie (tak bez dorosłych, tylko ze znajomymi ze środkowej podstawówki) w połowie lat 90., w dawnym warszawskim Relaksie na tyłach Domów Centrum. Drewniane, skrzypiące krzesła sprawiały wrażenie wyjścia bardziej kulturalnego, niż, jak to z reguły bywa dzisiaj, rozrywkowego. Przez ostatnie 20 lat na palcach jednej ręki mogę policzyć sytuacje, gdy czułem się w kinie jak w przestrzeni sztuki, gdzie można spotkać się z prawdziwym artystą – aż do „Zimnej wojny” Pawła Pawlikowskiego, kiedy to podczas seansu miałem momentami wyrzuty sumienia, że (nie szeleszcząc na szczęście) podjadam żelki.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Czytamy, oglądamy, słuchamy, Życie
Ależ sz(t)uka kochania – czyli coś nie działa, Pani Michalino
24 lutego 2017
Czytamy, oglądamy, słuchamy
Jestem książki ziarenkiem w klepsydrze, czyli o udanej ekranizacji
5 lutego 2015
Czytamy, oglądamy, słuchamy
Idą i idą, i końca nie widać – czyli o filmie, którego nie rozumiem
15 stycznia 2015
Różności

[Ankieta] No to jak, pomożecie? :)

Jesteśmy na zakręcie, co z nami będzie? Potrzebujemy Waszej pomocy

Jeśli odwiedzacie czasami nasz blog, to zauważyliście, że trochę go ostatnio… zaniedbaliśmy. Z różnych powodów, a to brak czasu, a to zmęczenie (dzieci, praca, dom), może jakiś rodzaj wypalenia. Przesilenie trwa dłużej, niż przewidywaliśmy – ale teraz naprawdę chcemy z nową energią wziąć się do roboty!Czytaj dalej

Dom i rodzina

Mamma mia! Czyli o tym, jak nie chciałam być mamą

Dla osób znających mnie z dawnych lat jednym z największych zaskoczeń jest fakt, że zostałam podwójną mamą i nikt mnie do tego nie zmusił. Macierzyństwo nigdy nie było moim marzeniem, właściwie nie przepadam za dziećmi, a jednak to właśnie ta droga przyniosła mi wiele szczęścia i wewnętrznego pokoju. Jak to się stało? Przeczytajcie sami…Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Kościół
Kalendarz Adwentowy dla małych dzieci – tydzień#1
28 listopada 2017
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Życie

Cienka przezroczysta linia – czyli świat po Alfiem Evansie

Czy do tematu Alfiego Evansa można jeszcze coś dodać? W tej sprawie zostało już powiedzianych i napisanych mnóstwo słów: i mądrych, i głupich, i chwalebnych, i takich, których autorzy powinni się wstydzić. Spontaniczne śledzenie walki o życie małego chłopca momentami wymknęło się spod kontroli i weszło na poziom masowej, ckliwej i emocjonującej afery: zaczęły pojawiać się fake newsy, na facebooku wykwitły ludowe mądrości w stylu madek horych curek, a wisienką na torcie był z pewnością nieoceniony kwadratogłowy sęp Krzysztof Rutkowski, który podążył z odsieczą na szpital Alder Hey.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina
Naprawdę wyjątkowa – czyli Basia po trzecich urodzinach
9 marca 2018
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część “Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Dom i rodzina, Różności, Życie

Trata TATA! – czyli złote myśli z wiosennej edycji Forum Tato.Net “Wolność i Dyscyplina”

Po co tam pojechałem? Bo wiem, że nic tak nie pomaga być lepszym w jakiejś dziedzinie, niż dzielenie się inspiracjami, podpatrywanie innych, głos specjalistów, wymiana doświadczeń. Forum tato.net okazało się miejscem niezwykłym: dziesiątki ojców, którzy w męskim gronie dzielą się własnymi receptami na lepsze ojcostwo. Wyjeżdżałem z Łodzi naładowany dobrą, męską energią, z głową pękającą od pomysłów, porad, podpowiedzi. Spisuję je w tym miejscu, żeby nie wszystkie uleciały – może Ty też znajdziesz coś dla siebie?Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Dom i rodzina
Cisza przed burzą – czyli oczekiwanie na drugie dziecko okiem taty
9 czerwca 2016
Zamknij to okno