Author

Jan

Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty
22 maja 2016
Kościół
My name is Mercy, God’s Mercy – czyli Franciszek znów prorokuje
7 lutego 2016
Kościół
Cyt, iskierka zgasła – czyli wszyscy jesteśmy Charamsami
15 października 2015
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot na Węgry cz. 2 – czyli Balaton i okolice

Zanim zdam relację z dalszej części naszego węgierskiego urlopu  – garść praktycznych informacji. Takie skondensowane praktyczne porady nt. pobytu na Węgrzech znajdziecie w każdym przewodniku i na wielu stronach internetowych. Pokrótce wypiszę tylko to, co istotne okazało się dla nas, z jakich pomocy korzystaliśmy, co nas zaskoczyło i o czym warto szczególnie pamiętać.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot na Węgry cz. 1 – czyli Lengyel, Magyar két jó barát
19 lipca 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot, czyli o tym jak spędzić wakacje biwakowo i nie zwariować
11 lipca 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot na Węgry cz. 1 – czyli Lengyel, Magyar két jó barát

Węgry jako kierunek naszych tegorocznych wakacji zostały wybrane częściowo spontanicznie, częściowo świadomie. W końcu Lengyel, magyar – két jó barát (Polak, Węgier – dwa bratanki), nasza historia niemal od początku była okraszona przyjaźnią, pogoda tam jest dobra, kraj piękny, jedzenie pikantne, torty przepyszne… czego chcieć więcej? Namiot do samochodu i jedziemy!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot na Węgry cz. 2 – czyli Balaton i okolice
27 lipca 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot, czyli o tym jak spędzić wakacje biwakowo i nie zwariować
11 lipca 2016
Dom i rodzina

Ni w pięć, ni w dziesięć – czyli nasza kwiatowa rocznica ślubu

Cztery lata – to taka nieokrągła rocznica. Nie pierwsza, ta z wyjątkowym zachwytem i zdumieniem nad szybko upływającym czasem, ani nie piąta, ta pierwsza okrągła, nie mówiąc już o dziesiątej, piętnastej, i tak dalej, w stronę kolejnych, coraz dostojniejszych liczb. Podobno czwarta rocznica – według tradycyjnej terminologii małżeńskich godów – to rocznica kwiatowa (lub owocowa). Podoba mi się!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Czytamy, oglądamy, słuchamy, Życie
Ależ sz(t)uka kochania – czyli coś nie działa, Pani Michalino
24 lutego 2017
Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Kościół, Pan organista

Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty

Po pieśni na wejście kolejnym śpiewem jest aklamacja Kyrie eleison (po polsku przetłumaczona jako Panie, zmiłuj się). Błędnie myśli się o nim jako o części aktu pokuty – śpiewa się go po nim, chociaż nie zawsze: pomija się ten śpiew, gdy wybrano formę aktu pokuty, w której aklamacja „zmiłuj się nad nami” jest już obecna. W polskiej praktyce, niestety, obecna jest prawie tylko pierwsza forma aktu pokuty, zaczynająca się od słów Spowiadam się…  (Confiteor), przez co wydaje się, że Kyrie eleison jest jej uzupełnieniem, dalszym ciągiem. A to… nie do końca prawda.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Śpiewajmy, co się da! – czyli nieoczywiste śpiewy mszalne
17 września 2017
Kościół, Pan organista
Oddech i odpowiedź – czyli psalm responsoryjny
7 maja 2017
Kościół, Pan organista
Tylko Ty i nikt inny – czyli o hymnie „Chwała na wysokości Bogu”
13 grudnia 2016
Dom i rodzina, Życie

1500mil dla ojcostwa, czyli niezwykły rajd świadomych tatów

Od zawsze mam problem z przeliczaniem mil na kilometry, ale wiem że mila to „trochę więcej” niż kilometr – a 1,5 tysiąca mil to na pewno bardzo dużo, dokładnie ponad 2,4 tysiąca kilometrów. Całkiem przypadkowo jest to odległość pomiędzy Bostonem a Chicago, którą będą pokonywać uczestnicy niezwykłego rajdu rowerowego: Dad’s Honor Ride (co po polsku można przetłumaczyć jako Honorowy Rajd Ojców). Mają rozmach!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Dom i rodzina
Cisza przed burzą – czyli oczekiwanie na drugie dziecko okiem taty
9 czerwca 2016
Kościół, Życie

„Aborcja zakazana, ciekawe…” – czyli Roosevelt wiecznie żywy

Grzech zaniedbania – taka diagnoza pojawia się w mojej głowie, gdy widzę dylematy części polskich katolików, czy projekt ustawy o pełnej ochronie życia nie jest aby za bardzo, czy to na pewno roztropne, czy nikogo tym nie skrzywdzimy, nie sprowokujemy, czy nowe prawo będzie idealne (bo tylko takie poprzemy),  czy nie lepiej odłożyć ten problem na kiedy indziej (czyli na święte nigdy) Niepotrzebne spory i dzielenie włosa na czworo, zamiast realnego, wspólnego działania w imię pryncypiów.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część „Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Kościół, Życie
Ślepe okna, czyli sześć argumentów przeciwko Oknom Życia
16 listopada 2015
Kościół, Życie
Kocham cię, życie! – czyli o prawdziwej, wymagającej, radości
9 sierpnia 2015
Kościół, Pan organista

Ale że jak? – czyli 6 ciekawostek o Alleluja

To słowo-klucz, szczególnie teraz, w Okresie Wielkanocnym, gdy eksploduje co chwila. Kreślone na kartkach świątecznych, mazane lukrem na mazurkach, nucone pod nosem. No właśnie, nie powinno być pod nosem, tylko śpiewane pełną gębą – bo to nasz okrzyk rozpoznawczy! W tym miejscu zebrałem kilka ciekawostek o Alleluja, o których może nie wszyscy wiedzą…Czytaj dalej

Kościół

Moja wielkopostna radość #6, czyli Pascha

Szybko mija ten Wielki Post. Tak, jak w ogóle szybko mija czas – każdy to potwierdzi. Rzecz w tym, żeby nie zapomnieć, do czego to wszystko zmierza – a zmierza jednocześnie do początku i końca, do źródła i wypełnienia, do śmierci i życia. Wiosna nadchodzi, Pascha is coming!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół
Ale to już było, i powraca ciągle – czyli Wielki Tydzień
9 kwietnia 2017
Dom i rodzina, Uncategorized, Życie
Kaszka z TYM mleczkiem, czyli o moich przygodach laktacyjnych
20 maja 2016
Kościół, Życie
Moja wielkopostna radość #5, czyli miłosierdzie
13 marca 2016
Zamknij to okno