Author

Jan

Dom i rodzina, Kościół

A jeśli się po prostu nie chce? – czyli trudna modlitwa małżeńska

Warto zadbać o codzienną wspólną modlitwą. Niech to będzie choćby minimum: znak krzyża, jakaś modlitwa z pacierza, cokolwiek – ale stale, konsekwentnie, codziennie. Nie jest najważniejsze, jak się modlicie – ważne jest, żebyście się modlili. Zastanawiacie się, jak zacząć? Najlepiej po prostu… zacząć.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
O co kłócą się Buczyńscy – czyli nasze zapalne tematy
30 lipca 2018
Kościół, Życie
Zmarnowany Wielki Post – i co dalej?
26 marca 2018
Kościół
Kiedy się kończy, kiedy się zaczyna – czyli zagadkowy Wielki Post
13 lutego 2018
Kościół

“Non possumus”? – to takie niemodne… czyli znak pokoju na opak

My, chrześcijanie, to jesteśmy jacyś dziwni. Niby z tego świata, ale nie do końca. Gdy rozmawiamy z ludźmi niepodzielającymi naszej perspektywy – albo którym się wydaje, że podzielają – to finalnie i tak dochodzimy do ściany, której obejść się nie da. Ostatnia sytuacja z kontrowersyjną kampanią „Przekażmy sobie znak pokoju” pokazuje to niemal podręcznikowo.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół
Aaaaby nie księdza – czyli o przyszłym rzeczniku prasowym polskiego Episkopatu
9 kwietnia 2015
Kościół
Coś Ty Polakom zrobił, Janie Pawle? – czyli o współczesnych ikonoklastach
21 marca 2015
Kościół
Nie pomijajmy ważniejszego – czyli o dobrym chrześcijańskim akcentowaniu w praktyce
16 marca 2015
Podobne artykuły
Kościół
Tato, co się dzieje? Czyli moich pięć pytań po liście Viganò
9 września 2018
Kościół, Pan organista
Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty
22 maja 2016
Kościół
My name is Mercy, God’s Mercy – czyli Franciszek znów prorokuje
7 lutego 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot na Węgry cz. 2 – czyli Balaton i okolice

Zanim zdam relację z dalszej części naszego węgierskiego urlopu  – garść praktycznych informacji. Takie skondensowane praktyczne porady nt. pobytu na Węgrzech znajdziecie w każdym przewodniku i na wielu stronach internetowych. Pokrótce wypiszę tylko to, co istotne okazało się dla nas, z jakich pomocy korzystaliśmy, co nas zaskoczyło i o czym warto szczególnie pamiętać.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Podróże małe i duże
Nasze wakacje 2018 cz. 1 – czyli Dolny Śląsk i Kotlina Kłodzka
20 lipca 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Podlasie – udało się! Czyli nasz wyjazd na przełomie roku
4 stycznia 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot na Węgry cz. 1 – czyli Lengyel, Magyar két jó barát

Węgry jako kierunek naszych tegorocznych wakacji zostały wybrane częściowo spontanicznie, częściowo świadomie. W końcu Lengyel, magyar – két jó barát (Polak, Węgier – dwa bratanki), nasza historia niemal od początku była okraszona przyjaźnią, pogoda tam jest dobra, kraj piękny, jedzenie pikantne, torty przepyszne… czego chcieć więcej? Namiot do samochodu i jedziemy!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Podróże małe i duże
Nasze wakacje 2018 cz. 1 – czyli Dolny Śląsk i Kotlina Kłodzka
20 lipca 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Podlasie – udało się! Czyli nasz wyjazd na przełomie roku
4 stycznia 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina

Ni w pięć, ni w dziesięć – czyli nasza kwiatowa rocznica ślubu

Cztery lata – to taka nieokrągła rocznica. Nie pierwsza, ta z wyjątkowym zachwytem i zdumieniem nad szybko upływającym czasem, ani nie piąta, ta pierwsza okrągła, nie mówiąc już o dziesiątej, piętnastej, i tak dalej, w stronę kolejnych, coraz dostojniejszych liczb. Podobno czwarta rocznica – według tradycyjnej terminologii małżeńskich godów – to rocznica kwiatowa (lub owocowa). Podoba mi się!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
O co kłócą się Buczyńscy – czyli nasze zapalne tematy
30 lipca 2018
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Podobne artykuły
Życie
Cienka przezroczysta linia – czyli świat po Alfiem Evansie
3 maja 2018
Dom i rodzina, Różności, Życie
Trata TATA! – czyli złote myśli z wiosennej edycji Forum Tato.Net “Wolność i Dyscyplina”
22 kwietnia 2018
Dom i rodzina
Naprawdę wyjątkowa – czyli Basia po trzecich urodzinach
9 marca 2018
Kościół, Pan organista

Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty

Po pieśni na wejście kolejnym śpiewem jest aklamacja Kyrie eleison (po polsku przetłumaczona jako Panie, zmiłuj się). Błędnie myśli się o nim jako o części aktu pokuty – śpiewa się go po nim, chociaż nie zawsze: pomija się ten śpiew, gdy wybrano formę aktu pokuty, w której aklamacja „zmiłuj się nad nami” jest już obecna. W polskiej praktyce, niestety, obecna jest prawie tylko pierwsza forma aktu pokuty, zaczynająca się od słów Spowiadam się…  (Confiteor), przez co wydaje się, że Kyrie eleison jest jej uzupełnieniem, dalszym ciągiem. A to… nie do końca prawda.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół
Tato, co się dzieje? Czyli moich pięć pytań po liście Viganò
9 września 2018
Kościół
Kiedy się kończy, kiedy się zaczyna – czyli zagadkowy Wielki Post
13 lutego 2018
Kościół, Pan organista
Śpiewajmy, co się da! – czyli nieoczywiste śpiewy mszalne
17 września 2017
Dom i rodzina, Życie

1500mil dla ojcostwa, czyli niezwykły rajd świadomych tatów

Od zawsze mam problem z przeliczaniem mil na kilometry, ale wiem że mila to „trochę więcej” niż kilometr – a 1,5 tysiąca mil to na pewno bardzo dużo, dokładnie ponad 2,4 tysiąca kilometrów. Całkiem przypadkowo jest to odległość pomiędzy Bostonem a Chicago, którą będą pokonywać uczestnicy niezwykłego rajdu rowerowego: Dad’s Honor Ride (co po polsku można przetłumaczyć jako Honorowy Rajd Ojców). Mają rozmach!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Różności, Życie
Trata TATA! – czyli złote myśli z wiosennej edycji Forum Tato.Net “Wolność i Dyscyplina”
22 kwietnia 2018
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Kościół, Życie

“Aborcja zakazana, ciekawe…” – czyli Roosevelt wiecznie żywy

Grzech zaniedbania – taka diagnoza pojawia się w mojej głowie, gdy widzę dylematy części polskich katolików, czy projekt ustawy o pełnej ochronie życia nie jest aby za bardzo, czy to na pewno roztropne, czy nikogo tym nie skrzywdzimy, nie sprowokujemy, czy nowe prawo będzie idealne (bo tylko takie poprzemy),  czy nie lepiej odłożyć ten problem na kiedy indziej (czyli na święte nigdy) Niepotrzebne spory i dzielenie włosa na czworo, zamiast realnego, wspólnego działania w imię pryncypiów.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Cienka przezroczysta linia – czyli świat po Alfiem Evansie
3 maja 2018
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część “Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Kościół, Życie
Ślepe okna, czyli sześć argumentów przeciwko Oknom Życia
16 listopada 2015
Zamknij to okno