Author

Jan

Życie

O roku ów! – czyli kochamy dalej

Co tu powtarzać – wszystko, co pisałem równo rok temu jest nadal aktualne. Rok Pański 2015 minął szybciej, niż można było się zorientować. Oczywiście rewolucją w naszej rodzinie było przyjście na świat Basi. Przewróciła nasz świat do góry nogami, przeorientowała nasz plan dnia (i nocy…), przesunęła akcenty, zmieniła priorytety, przypomniała o najważniejszym, czyli…

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Czytamy, oglądamy, słuchamy, Życie
Ależ sz(t)uka kochania – czyli coś nie działa, Pani Michalino
24 lutego 2017
Różności

Nie tylko w kółko i krzyżyk – czyli nasz subiektywny ranking gier

Przyznam się Wam do czegoś: razem z Elą (i nie tylko) uwielbiamy podróżować koleją po Ameryce, zresztą po Europie też. Albo wspinać się na K2. Gdy nie mamy akurat na to ochoty, budujemy piwiarnie, wznosimy baszty i opanowujemy kolejne dzielnice miasta. A wieczorami często bawią się z nami kowboj, piroman, hippis i… golas.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina, Życie
O co nigdy nie pytaj młodych małżonków – czyli odpowiedzialne rodzicielstwo dla opornych
14 marca 2017
Dom i rodzina
Z rodziną nie tylko na zdjęciu [Małżeństwo jest fajne #3]
9 lutego 2017
Podobne artykuły
Kościół
Moja wielkopostna radość #6, czyli Pascha
20 marca 2016
Kościół, Życie
Kocham cię, życie! – czyli o prawdziwej, wymagającej, radości
9 sierpnia 2015
Dom i rodzina, Życie
Boże tajemnice, czyli o Basiowej przeszłości i przyszłości
3 lipca 2015
Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część „Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Życie

Paryż wart Mszy – czyli czas na otrzeźwienie

Po zamach terrorystycznych w Paryżu, jak można się było spodziewać, trwa wykwit niezliczonych komentarzy, analiz, ocen, opinii, ekspertyz. Z wieloma z nich się zgadzam, niektóre mnie dziwią, sporo też jest takich, świadczących o – w najlepszym razie – naiwności ich autorów.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część „Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Życie
Gość w dom, Bóg wie po co – czyli uchodźcy i kilka moich „ale”
12 września 2015
Kościół

Cyt, iskierka zgasła – czyli wszyscy jesteśmy Charamsami

Nie chcę wracać do tej historii na siłę, bo sama w sobie nie jest warta dalszego roztrząsania; nad upadkiem człowieka lepiej zamilknąć, zamiast nieopatrznie postawić siebie w roli „lepszego”, czyjegoś sędziego. Jednak dla wszystkich nas może to być pożyteczny przykład – bo w gruncie rzeczy jedynym, co różni go od naszych własnych upadków, jest odtrąbienie go z fanfarami w mediach.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Kościół
Dziękuję, nieidealny Franciszku! – czyli trzy wdzięczności po ŚDM
31 lipca 2016
Kościół, Życie
Przecież wiadomo! – czyli o pułapce oczywistości
4 października 2015
Dom i rodzina, Życie

Nogi, nogi, nogi rozchodzone – czyli o niecierpliwym maluchu

Jest taki dźwięk, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Wyobraźcie sobie wazon z grubego szkła (taki, który nie tak łatwo rozbić), spadający z kredensu na drewnianą podłogę. Albo dużą, drewnianą kolumnę, przewróconą na jeden bok. Uderzenie solidnego młota o grubą deskę. Jedno, mocne, konkretne uderzenie; głuche, bez żadnego rezonowania; takie głębokie „łuP!” o twardą, suchą i nieczułą podłogę, oczywiście nagłe, niespodziewane, bez żadnych wstępów i dźwięków przepowiadających.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Kościół, Życie

Przecież wiadomo! – czyli o pułapce oczywistości

Oczywistości to trucizna, która psuje naszą komunikację, nasz ogląd rzeczywistości, wreszcie – nasz stosunek do drugiego człowieka. I o ile błędne zrozumienie się lub nasz sposób widzenia świata można w pewien sposób naprawić`- o tyle zaszufladkowanie kogoś w naszej głowie jest bardzo trudno odwracalne. To jest prawdziwy problem naszych wzajemnych relacji, poważniejszy niż (często wydumane) hejty, mowy nienawiści i tym podobne.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Życie
Odtrutka na „opłakane zdziczenie” – czyli polecam poczytać prymasów
24 lipca 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Życie

Gość w dom, Bóg wie po co – czyli uchodźcy i kilka moich „ale”

Odkąd pamiętam, co roku, patrząc na dodatkowy talerz na wigilijny stole, nurtuje mnie pytanie: a gdyby rzeczywiście ten „niespodziewany gość” zapukał do naszych drzwi? To co wtedy? Odpowiedź na to pytanie nie jest czarno-biała – tak samo jak nieoczywista jest odpowiedź na pytanie, co jest naszą powinnością wobec Ludów z Południa, które coraz intensywniej szturmują Europę.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Czytamy, oglądamy, słuchamy, Życie
Ależ sz(t)uka kochania – czyli coś nie działa, Pani Michalino
24 lutego 2017
Zamknij to okno