Author

Jan

Kościół, Życie

“Aborcja zakazana, ciekawe…” – czyli Roosevelt wiecznie żywy

Grzech zaniedbania – taka diagnoza pojawia się w mojej głowie, gdy widzę dylematy części polskich katolików, czy projekt ustawy o pełnej ochronie życia nie jest aby za bardzo, czy to na pewno roztropne, czy nikogo tym nie skrzywdzimy, nie sprowokujemy, czy nowe prawo będzie idealne (bo tylko takie poprzemy),  czy nie lepiej odłożyć ten problem na kiedy indziej…

Kościół, Pan organista

Ale że jak? – czyli 6 ciekawostek o Alleluja

To słowo-klucz, szczególnie teraz, w Okresie Wielkanocnym, gdy eksploduje co chwila. Kreślone na kartkach świątecznych, mazane lukrem na mazurkach, nucone pod nosem. No właśnie, nie powinno być pod nosem, tylko śpiewane pełną gębą – bo to nasz okrzyk rozpoznawczy! W tym miejscu zebrałem kilka ciekawostek o Alleluja, o których może nie wszyscy wiedzą…

Kościół

Moja wielkopostna radość #6, czyli Pascha

Szybko mija ten Wielki Post. Tak, jak w ogóle szybko mija czas – każdy to potwierdzi. Rzecz w tym, żeby nie zapomnieć, do czego to wszystko zmierza – a zmierza jednocześnie do początku i końca, do źródła i wypełnienia, do śmierci i życia. Wiosna nadchodzi, Pascha is coming!

Kościół, Życie

Moja wielkopostna radość #5, czyli miłosierdzie

Mamy Rok Miłosierdzia, więc ten temat sam się nasuwa. Ale nie tylko dlatego. Miłosierdzie Boże, choć w pewien sposób dzisiaj modne, to ciągle niepojęte. Miłosierdzie ludzkie chyba jeszcze trudniejsze, ale może tylko z pozoru? Dla mnie miłosierdzie obecnie to dwa słowa: przebaczenie i krew.

Kościół, Życie

Moja wielkopostna radość #4, czyli praca

Robić w życiu, a zwłaszcza w życiu zawodowym to, co się lubi – to marzenie wielu osób. Większość narzeka, że jest zmuszona do takiej a nie innej pracy z powodów finansowych, a nie dlatego że doprowadziła ich do niej pasja, zainteresowania, czy jakieś życiowe cele.

Dom i rodzina

Czwarta nad ranem – czyli o Basi, która (już) nie boi się sama spać

Współpraca z Baby Sleep Trainer to były dla nas ciężkie dwa miesiące. Zaczęły się pozytywnym (choć wydawało się: realistycznym) nastawieniem, pod koniec stycznia osiągnęły kulminację gorących kłótni i sporów (talerze już wznosiły się do lotu, serio), aż wreszcie na horyzoncie zamajaczył, a później pokazywał się coraz wyraźniej,…

Dom i rodzina, Życie

Moja wielkopostna radość #2, czyli małżeństwo

Nie mam zamiaru stworzenia w tym miejscu laurki dla mojej żony, chociaż to oczywiste, że Elżbieta jest ukochaną kobietą mojego życia, piękną i wspaniałą. Chcę podzielić się moją radością z faktu noszenia obrączki z jej imieniem – właśnie teraz, bo skoro Wielki Post jest czasem nawrócenia, to chciałbym nawracać się…

Kościół

Moja Wielkopostna Radość #1, czyli chrzest

Na początku Wielkiego Postu przypominam sobie o wydarzeniu, którego osobiście nie pamiętam, a przecież już nic większego mnie w tym życiu nie spotka. Naznaczono mnie niezmazalną pieczęcią. Bóg wyrył we mnie siebie. „Zapytano cię: «Czy wierzysz w Boga Ojca Wszechmogącego?» Powiedziałeś: «Wierzę» i zanurzyłeś się, to znaczy pogrzebano cię” (św. Ambroży).

Zamknij to okno