Na całej połaci deszcz, czyli o pięknych Świętach

Święta bez śniegu – już nie zacytuję, do czego są, według różnych komentarzy, zasłyszanych opinii i internetów. Bez śniegu, ciepło, deszczowo – bez sensu. Przecież to właśnie śnieg daje klimat, nastrój i uzasadnienie rozgwieżdżonych choinek lub tworów choinkopodobnych na mieście. A może…

Śpiewać każdy może, nawet przez pomyłkę – czyli wpis świętocecyliański

Święto św. Cecylii to święto każdego z nas, bo każdy jest powołany do śpiewania Bogu – sercem i ustami. Obranie za Patronkę muzyki osoby, która z muzyką nie miała nic wspólnego, to wskazówka dla nas, że śpiewać każdy może. Złóż tego dnia życzenia nie tylko organiście ze swojego kościoła, ale też żonie/mężowi, co to śpiewa w chórze parafialnym, oraz dziecku ze scholi!

Pasterz i czarna owca, czyli o miłości Wyszyńskiego do Bieruta

Słowa uczą, przykłady pociągają. Mówić o obowiązku miłości nieprzyjaciół można bez końca, ale pokazanie praktycznego exemplum jej zastosowania ma o wiele większą wartość. Dla mnie jednym z najbardziej przejmujących i czytelnych uwidocznień chrześcijańskiego wzorca tegoż jest stosunek kardynała Stefana Wyszyńskiego do Bolesława Bieruta, czyli: ówczesnego Interrexa Polski do jej najbardziej haniebnego Prezydenta w historii; giganta intelektu do miałkiego aparatczyka; …

Utracona medytacja, czyli o różańcu, jakiego nie potrafię odmawiać

Powoli kończy się już październik, nazywany jednym z dwóch miesięcy „maryjnych” (obok maja), ale jeszcze kilka dni mu pozostało, dlatego poniższy wpis będzie mimo wszystko „na bieżąco”. Są dwa impulsy, które mnie do jego napisania skłoniły: z jednej strony lektura Listu Apostolskiego św. Jana Pawła II Rosarium Virginis Mariae (z 16 październiika 2002 roku, a więc sprzed …

Synteza przeciwności, czyli o paradoksie Kościoła, w którym jest wszystko

Jedną z ciekawszych książek, jakie przeczytałem w ostatnich latach, był wywiad-rzeka z Vittorio Messorim, włoskim dziennikarzem i apologetą chrześcijaństwa, przeprowadzony przez Andreę Tornielliego, znanego watykanistę, pod tytułem „Dlaczego wierzę. Życie jako dowód wiary”. Messori przedstawia tam swoje spojrzenie na Kościół – spojrzenie pełne erudycji, niezwykle ciekawe, ściśle złączone z historią jego życia. To spojrzenie przemawia do mnie, jak mało …