Category

Pan organista

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Kościół, Pan organista
Organiścina
27 maja 2017
Dom i rodzina
Jak żyć w (dobrym) trójkącie? [Małżeństwo jest fajne #7]
13 lutego 2017
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Oddech i odpowiedź – czyli psalm responsoryjny
7 maja 2017
Kościół, Pan organista
Tylko Ty i nikt inny – czyli o hymnie „Chwała na wysokości Bogu”
13 grudnia 2016
Kościół, Pan organista
Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty
22 maja 2016
Dom i rodzina, Kościół, Pan organista

Organiścina

Już wkrótce zamkniemy ważny etap – Janek trochę niespodziewanie kończy pracę jako organista jednej z warszawskich parafii. Dla mnie to również przełom, bo jego praca przez ponad 6 lat definiowała nasze rodzinne życie. Kiedy zaczynaliśmy się spotykać, nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo jego praca wpłynie również na mnie. Dziś kilka słów o tym, jak to jest być organiściną, czyli żoną organisty – przekonajcie się sami.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Pan organista, Życie
Wziął i On się tym zajął – czyli Bóg zawsze znajdzie ci pracę
4 listopada 2017
Kościół, Pan organista

Oddech i odpowiedź – czyli psalm responsoryjny

W starożytnym Rzymie śpiew psalmu był tak ważny, że imię śpiewaka podawano do wiadomości papieżowi, który miał sprawować daną liturgię. Dziś psalm traktujemy bardziej po macoszemu: ktoś tam coś śpiewa (czasami niewidoczny, z tyłu kościoła), uwagę skupiamy może na refrenie. Tymczasem jest to słowo Boże: medytujemy je, i na to, co słyszymy… odpowiadamy tym samym.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Śpiewajmy, co się da! – czyli nieoczywiste śpiewy mszalne
17 września 2017
Kościół, Pan organista
Tylko Ty i nikt inny – czyli o hymnie „Chwała na wysokości Bogu”
13 grudnia 2016
Kościół, Pan organista
Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty
22 maja 2016
Kościół, Pan organista

Tylko Ty i nikt inny – czyli o hymnie „Chwała na wysokości Bogu”

Hymn Chwała na wysokości Bogu jest dalszym ciągiem wezwań Kyrie eleison, wzmacnia uwielbienie i prośbę. Nazywany jest często Gloria, od pierwszych słów tekstu łacińskiego: Gloria in excelsis Deo – akurat w Polsce wszyscy dobrze znają ten incipit, i to od małego dziecka, jako refren jednej z naszych najpopularniejszych kolęd: Gdy się Chrystus rodzi:Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Śpiewajmy, co się da! – czyli nieoczywiste śpiewy mszalne
17 września 2017
Kościół, Pan organista
Oddech i odpowiedź – czyli psalm responsoryjny
7 maja 2017
Kościół, Pan organista
Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty
22 maja 2016
Kościół, Pan organista

Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty

Po pieśni na wejście kolejnym śpiewem jest aklamacja Kyrie eleison (po polsku przetłumaczona jako Panie, zmiłuj się). Błędnie myśli się o nim jako o części aktu pokuty – śpiewa się go po nim, chociaż nie zawsze: pomija się ten śpiew, gdy wybrano formę aktu pokuty, w której aklamacja „zmiłuj się nad nami” jest już obecna. W polskiej praktyce, niestety, obecna jest prawie tylko pierwsza forma aktu pokuty, zaczynająca się od słów Spowiadam się…  (Confiteor), przez co wydaje się, że Kyrie eleison jest jej uzupełnieniem, dalszym ciągiem. A to… nie do końca prawda.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Śpiewajmy, co się da! – czyli nieoczywiste śpiewy mszalne
17 września 2017
Kościół, Pan organista
Oddech i odpowiedź – czyli psalm responsoryjny
7 maja 2017
Kościół, Pan organista
Tylko Ty i nikt inny – czyli o hymnie „Chwała na wysokości Bogu”
13 grudnia 2016
Kościół, Pan organista

Ale że jak? – czyli 6 ciekawostek o Alleluja

To słowo-klucz, szczególnie teraz, w Okresie Wielkanocnym, gdy eksploduje co chwila. Kreślone na kartkach świątecznych, mazane lukrem na mazurkach, nucone pod nosem. No właśnie, nie powinno być pod nosem, tylko śpiewane pełną gębą – bo to nasz okrzyk rozpoznawczy! W tym miejscu zebrałem kilka ciekawostek o Alleluja, o których może nie wszyscy wiedzą…Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Kościół, Pan organista
Tylko Ty i nikt inny – czyli o hymnie „Chwała na wysokości Bogu”
13 grudnia 2016
Dom i rodzina
Cisza przed burzą – czyli oczekiwanie na drugie dziecko okiem taty
9 czerwca 2016
Kościół, Pan organista

Niedoceniany początek – czyli o śpiewie na wejście

Gdyby spytać przeciętnego wiernego: co rozpoczyna mszę świętą? – odpowiedź byłaby pewnie w większości jedna: znak krzyża i słowa W imię Ojca…; ewentualnie na drugim miejscu znalazłby się może dźwięk sygnaturki (dzwonka przy zakrystii). Prawidłowa jest jednak inna odpowiedź: liturgię mszalną rozpoczyna śpiew na wejście. Spóźnialscy nie wiedzą, co tracą.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Śpiewajmy, co się da! – czyli nieoczywiste śpiewy mszalne
17 września 2017
Kościół, Pan organista
Oddech i odpowiedź – czyli psalm responsoryjny
7 maja 2017
Kościół, Pan organista
Tylko Ty i nikt inny – czyli o hymnie „Chwała na wysokości Bogu”
13 grudnia 2016
Zamknij to okno