Category

Dom i rodzina

Dom i rodzina

Z rodziną nie tylko na zdjęciu [Małżeństwo jest fajne #3]

Dziś nieco o relacjach w rodzinie w okresie narzeczeństwa. Rodzina, ach rodzina! W narzeczeństwie zwykle odbywa się trochę narad rodzinnych, trochę spotkań typowo towarzyskich i bardzo możliwe, że narzeczonych czeka długi objazd po rodzinie w celu dostarczenia zaproszeń na ślub. Co nam może dać takie doświadczenie i jak to przeżyć? Miejcie oczy dookoła głowy!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
O co kłócą się Buczyńscy – czyli nasze zapalne tematy
30 lipca 2018
Dom i rodzina
Naprawdę wyjątkowa – czyli Basia po trzecich urodzinach
9 marca 2018
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina

Kurs na małżeństwo [Małżeństwo jest fajne #2]

Dziś szczypta inspiracji dla narzeczonych planujących ślub w Kościele Katolickim. Nie oszukujmy się, na ślub konkordatowy decydują się nie tylko gorliwi wierzący, ale też Ci bardziej letni lub w ogóle obojętni religijnie. Czasem pojawiają się też tacy, którym zależy na bardziej „odświętnej” oprawie ślubu – Urzędy Stanu Cywilnego, nawet te pałacowe, mają w tym względzie dość ubogą ofertę. Wszystkich ich czeka kurs przedmałżeński i przyjemności z tym związane. Czy należy zatem traktować kurs jako obowiązek czy przywilej?Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
O co kłócą się Buczyńscy – czyli nasze zapalne tematy
30 lipca 2018
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina

Zanim powiesz “tak!” [Małżeństwo jest fajne #1]

Kiedy rok temu mój brat ze swoją wybranką podjęli decyzję o zaręczynach, wróciły do mnie wspomnienia naszych narzeczeńskich chwil (aż na samą myśl zakręciłam na dłoni swoim zaręczynowym pierścionkiem). To wydarzenie zainspirowało mnie do napisania paru słów o przygotowaniu się do małżeńskiego życia i przez rok dojrzewałam do tego pomysłu. W końcu od organizacji ślubu można mieć wedding plannera, od podróży poślubnej biuro turystyczne, ale nikt za Was nie zaplanuje życia rodzinnego!  Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
O co kłócą się Buczyńscy – czyli nasze zapalne tematy
30 lipca 2018
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Podobne artykuły
Dom i rodzina
Mamma mia! Czyli o tym, jak nie chciałam być mamą
29 maja 2018
Dom i rodzina, Różności, Życie
Trata TATA! – czyli złote myśli z wiosennej edycji Forum Tato.Net “Wolność i Dyscyplina”
22 kwietnia 2018
Dom i rodzina
Naprawdę wyjątkowa – czyli Basia po trzecich urodzinach
9 marca 2018
Dom i rodzina

Dziś dziękuję!

Jestem typowym przedstawicielem swojego narodu – narzekanie idzie mi znakomicie, podobnie jak wyszukiwanie sobie wszelkich przeszkód i trudności. Zwłaszcza takich utrudniających jakiekolwiek konstruktywne działanie. Stopniowo jednak starzeję się i dostrzegam, że choć takie biadolenie przynosi czasem ulgę, odbiera nam jednak piękno trwającej chwili i przysłania otrzymywane dobro. Narzekając zawsze oddaję kawałek swojego szczęścia walkowerem. A tym razem nie chcę!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Życie
Wielkie piękno, czyli o wspólnych bólach rodzenia
4 marca 2015
Dom i rodzina, Życie

Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu

Bardzo żałuję, że pierwszy wpis po narodzinach Jadzi nie jest radosny, optymistyczny, tryskający szczęściem. Tak powinno być, bo przyjście na świat kolejnego potomka to wielkie święto, ponowna (a wydawało się, że to niemożliwe do powtórzenia!) eksplozja piękna i dobra. Jednak żałujemy, że tym razem to piękno porodu zostało nam odebrane, że chcielibyśmy móc cofnąć czas i inaczej to rozegrać, że gdyby to był nasz pierwszy poród, to chyba mielibyśmy traumę i duże opory na myśl o ewentualnym kolejnym… Nie jest celem tego wpisu reklamowanie jednego szpitala i zniechęcanie do drugiego – ale fakt jest taki, że choć z Żelaznej do Inflanckiej jechaliśmy osiem minut, to mieliśmy wrażenie przeniesienia się do innego świata. Krótko mówiąc: niebo a ziemia – bez żadnych wątpliwości, gdzie na mapie Warszawy leży jedno, a gdzie drugie miejsce.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Cienka przezroczysta linia – czyli świat po Alfiem Evansie
3 maja 2018
Różności, Życie
Biały strach
25 marca 2018
Dom i rodzina
Naprawdę wyjątkowa – czyli Basia po trzecich urodzinach
9 marca 2018
Dom i rodzina, Życie

Słodko? Gorzko! Czyli wesele bezalkoholowe

Polska tradycja przyjęć weselnych jest przebogata. Ślub, no wiadomo, ma swoje ramy, ale to w trakcie wesela objawia się prawdziwy duch rodziny i kreatywność młodych. Czego nie zagra nam uparty organista , to sobie możemy dograć i najczęściej dotańczyć na weselu. Oczywiście: biała suknia, przyśpiewki, oczepiny… Takie przyjęcia albo się kocha albo nienawidzi. Blisko pięć lat temu, kiedy przyjęłam oświadczyny Janka, stanęliśmy przed wyzwaniem organizacji własnego przyjęcia weselnego. Decyzję o tym, że będzie to impreza bezalkoholowa przyjęto w naszych rodzinach jako zapowiedź nieuniknionej katastrofy. Dziś chcę napisać bez lukru o tym, co nas pchnęło do tego wariactwa, co nam się udało, a co nie i czego nas nauczyło to doświadczenie.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
O co kłócą się Buczyńscy – czyli nasze zapalne tematy
30 lipca 2018
Dom i rodzina
Naprawdę wyjątkowa – czyli Basia po trzecich urodzinach
9 marca 2018
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina, Kościół

A jeśli się po prostu nie chce? – czyli trudna modlitwa małżeńska

Warto zadbać o codzienną wspólną modlitwą. Niech to będzie choćby minimum: znak krzyża, jakaś modlitwa z pacierza, cokolwiek – ale stale, konsekwentnie, codziennie. Nie jest najważniejsze, jak się modlicie – ważne jest, żebyście się modlili. Zastanawiacie się, jak zacząć? Najlepiej po prostu… zacząć.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
O co kłócą się Buczyńscy – czyli nasze zapalne tematy
30 lipca 2018
Kościół, Życie
Zmarnowany Wielki Post – i co dalej?
26 marca 2018
Kościół
Kiedy się kończy, kiedy się zaczyna – czyli zagadkowy Wielki Post
13 lutego 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot na Węgry cz. 2 – czyli Balaton i okolice

Zanim zdam relację z dalszej części naszego węgierskiego urlopu  – garść praktycznych informacji. Takie skondensowane praktyczne porady nt. pobytu na Węgrzech znajdziecie w każdym przewodniku i na wielu stronach internetowych. Pokrótce wypiszę tylko to, co istotne okazało się dla nas, z jakich pomocy korzystaliśmy, co nas zaskoczyło i o czym warto szczególnie pamiętać.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Podróże małe i duże
Nasze wakacje 2018 cz. 1 – czyli Dolny Śląsk i Kotlina Kłodzka
20 lipca 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Podlasie – udało się! Czyli nasz wyjazd na przełomie roku
4 stycznia 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot na Węgry cz. 1 – czyli Lengyel, Magyar két jó barát

Węgry jako kierunek naszych tegorocznych wakacji zostały wybrane częściowo spontanicznie, częściowo świadomie. W końcu Lengyel, magyar – két jó barát (Polak, Węgier – dwa bratanki), nasza historia niemal od początku była okraszona przyjaźnią, pogoda tam jest dobra, kraj piękny, jedzenie pikantne, torty przepyszne… czego chcieć więcej? Namiot do samochodu i jedziemy!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Podróże małe i duże
Nasze wakacje 2018 cz. 1 – czyli Dolny Śląsk i Kotlina Kłodzka
20 lipca 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Podlasie – udało się! Czyli nasz wyjazd na przełomie roku
4 stycznia 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Zamknij to okno