Przecież wiadomo! – czyli o pułapce oczywistości

Oczywistości to trucizna, która psuje naszą komunikację, nasz ogląd rzeczywistości, wreszcie – nasz stosunek do drugiego człowieka. I o ile błędne zrozumienie się lub nasz sposób widzenia świata można w pewien sposób naprawić`- o tyle zaszufladkowanie kogoś w naszej głowie jest bardzo trudno odwracalne. To jest prawdziwy problem naszych wzajemnych relacji, poważniejszy niż (często wydumane) hejty, mowy nienawiści i tym …

Gość w dom, Bóg wie po co – czyli uchodźcy i kilka moich „ale”

Odkąd pamiętam, co roku, patrząc na dodatkowy talerz na wigilijny stole, nurtuje mnie pytanie: a gdyby rzeczywiście ten „niespodziewany gość” zapukał do naszych drzwi? To co wtedy? Odpowiedź na to pytanie nie jest czarno-biała – tak samo jak nieoczywista jest odpowiedź na pytanie, co jest naszą powinnością wobec Ludów z Południa, które coraz intensywniej szturmują Europę.

Mały motorek w górach – czyli nasze pierwsze wspólne wakacje

Było się na urlopie – to się wypada pochwalić. Czas to był niezwykły – bo to pierwszy dalszy i dłuższy wyjazd Małej. Chociaż przez większość czasu (tego, gdy działo się coś ważnego) spała, a całej reszty raczej nie będzie pamiętać, i będzie musiała kiedyś uwierzyć naszym opowieściom i zdjęciom – to chyba jej się… podobało. Pierwsze wakacje zaliczone!

Kocham cię, życie! – czyli o prawdziwej, wymagającej, radości

Jestem z reguły optymistą. Życie jest wspaniałe! Świat jest piękny – nawet w męczące upały (jak w ostatnich dniach) można Panu Bogu za wszystko dziękować, choćby za brak konieczności codziennego odśnieżania, czasochłonnego ubierania się w ciepłą odzież, albo też za możliwość rozwijania umiejętności zaradnego radzenia sobie ze skwarem, zmyślnego poszukiwania chłodu i cienia, dostarczenia motywacji do wypijania pięciu litrów wody …

Tak mu dopomóż Bóg – czyli nowy prezydent omadlany

Żeby było jasne: gdyby to Bronisław Komorowski wygrał ostatnie wybory prezydenckie, życzyłbym mu tego samego. Chcę modlić się za Andrzeja Dudę i dobrze mu życzyć, ponieważ niebawem obejmie najwyższy urząd w państwie – a nie dlatego, że jest/nie jest moim ulubieńcem. Zostanie Pierwszym Obywatelem Rzeczypospolitej, jej Głową. Można go mniej lub bardziej lubić, żywić większą sympatię …

Wyszyński przewidział Web 2.0 – czyli „Społeczna Krucjata Miłości” dziś

Sam tytuł: Społeczna Krucjata Miłości może nie brzmi wyjątkowo zachęcająco – ale to, co sformułował kard. Wyszyński niemal pół wieku temu (1967 r.) naprawdę nie straciło na swojej aktualności. Wydaje mi się, że przeciwnie – dziś, w dobie rozwiniętej komunikacji internetowej każdy z nas powinien mieć poniższe drogowskazy pod ręką.

Co ja powiem wnukom? – czyli o haniebnych czasach, w których żyć nam przyszło

Aborcja i in vitro – to dwa główne hasła-wyznaczniki obecnej epoki, której kiedyś będziemy się wstydzić. Gdzie będzie pycha, tam będzie i hańba, a gdzie pokora, tam mądrość. (Platon) Te słowa chodzą za mną od jakiegoś czasu, w tym wyjątkowym okresie wielu ważnych znaków kulturowych – na świecie i Polsce. Bez wątpienia są to czasy olbrzymiej pychy, a więc i hańby: najdobitniej wyrażają …