Kościół, Życie

Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia

„Boże, żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce!” – kto choć raz nie utożsamił się z tym ironicznym zdaniem, które mogłoby być naszą częstą modlitwą? Wydaje mi się, że często bagatelizujemy stan, w którym nic się nie chce. Jeśli trwa on podejrzanie długo, można się obawiać,…

Różności

Instagram Elowy

Kiedy 21 marca zeszłego roku wstawiłam pierwsze zdjęcie na Instagrama nie przypuszczałam, że tak wsiąknę. Na początku też nie za bardzo było co oglądać, bo odkrywanie tego medium społecznościowego odbywa się na zasadzie kuli śnieżnej. Dziś mój profil obserwują 284 osoby, a ja sama podglądam 1383 (tak, co jakiś czas robię czystki)….

Życie

Odtrutka na “opłakane zdziczenie” – czyli polecam poczytać prymasów

Gorąco się zrobiło w naszym kraju. Burza wokół planowanych reform w ustroju polskiego sądownictwa dotknęła już (a to przecież jeszcze nie koniec!) naszych relacji międzyludzkich, podzieliła ludzi między sobą. Emocje sięgają zenitu, ich konsekwencją są ostre słowa, gniew, kłótliwość, upór, czy wręcz histeria. Niestety, często nie ma…

Dom i rodzina, Kościół, Pan organista

Organiścina

Już wkrótce zamkniemy ważny etap – Janek trochę niespodziewanie kończy pracę jako organista jednej z warszawskich parafii. Dla mnie to również przełom, bo jego praca przez ponad 6 lat definiowała nasze rodzinne życie. Kiedy zaczynaliśmy się spotykać, nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo jego praca…

Dom i rodzina

Laurka w zastępstwie, czyli życzenia dla wyjątkowej mamy

W Dzień Mamy dzieci zwykle wykonują laurki dla swoich mam – ponieważ ja już od bardzo dawna swojej mamie mogę ofiarować jedynie modlitwę, postanowiłem wyręczyć pewne dzieci w wykonaniu ich laurki… bo są jeszcze za małe, żeby ją samodzielnie zrobić. Chciałbym postawić dziś na piedestale i odpowiednio…

Kościół, Pan organista

Oddech i odpowiedź – czyli psalm responsoryjny

W starożytnym Rzymie śpiew psalmu był tak ważny, że imię śpiewaka podawano do wiadomości papieżowi, który miał sprawować daną liturgię. Dziś psalm traktujemy bardziej po macoszemu: ktoś tam coś śpiewa (czasami niewidoczny, z tyłu kościoła), uwagę skupiamy może na refrenie. Tymczasem jest to słowo Boże: medytujemy je, i na to, co…

Zamknij to okno