Dom i rodzina, Życie

Słodko? Gorzko! Czyli wesele bezalkoholowe

Polska tradycja przyjęć weselnych jest przebogata. Ślub, no wiadomo, ma swoje ramy, ale to w trakcie wesela objawia się prawdziwy duch rodziny i kreatywność młodych. Czego nie zagra nam uparty organista , to sobie możemy dograć i najczęściej dotańczyć na weselu. Oczywiście: biała suknia, przyśpiewki, oczepiny… Takie przyjęcia albo się kocha albo nienawidzi. Blisko pięć lat temu, kiedy przyjęłam oświadczyny Janka, stanęliśmy przed wyzwaniem organizacji własnego przyjęcia weselnego. Decyzję o tym, że będzie to impreza bezalkoholowa przyjęto w naszych rodzinach jako zapowiedź nieuniknionej katastrofy. Dziś chcę napisać bez lukru o tym, co nas pchnęło do tego wariactwa, co nam się udało, a co nie i czego nas nauczyło to doświadczenie.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina, Życie
O co nigdy nie pytaj młodych małżonków – czyli odpowiedzialne rodzicielstwo dla opornych
14 marca 2017
Dom i rodzina
Żegnamy zaręczynowo [Małżeństwo jest fajne #8]
14 lutego 2017
Dom i rodzina, Kościół

A jeśli się po prostu nie chce? – czyli trudna modlitwa małżeńska

Warto zadbać o codzienną wspólną modlitwą. Niech to będzie choćby minimum: znak krzyża, jakaś modlitwa z pacierza, cokolwiek – ale stale, konsekwentnie, codziennie. Nie jest najważniejsze, jak się modlicie – ważne jest, żebyście się modlili. Zastanawiacie się, jak zacząć? Najlepiej po prostu… zacząć.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Pan organista, Życie
Wziął i On się tym zajął – czyli Bóg zawsze znajdzie ci pracę
4 listopada 2017
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Kościół

„Non possumus”? – to takie niemodne… czyli znak pokoju na opak

My, chrześcijanie, to jesteśmy jacyś dziwni. Niby z tego świata, ale nie do końca. Gdy rozmawiamy z ludźmi niepodzielającymi naszej perspektywy – albo którym się wydaje, że podzielają – to finalnie i tak dochodzimy do ściany, której obejść się nie da. Ostatnia sytuacja z kontrowersyjną kampanią „Przekażmy sobie znak pokoju” pokazuje to niemal podręcznikowo.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół
Aaaaby nie księdza – czyli o przyszłym rzeczniku prasowym polskiego Episkopatu
9 kwietnia 2015
Kościół
Coś Ty Polakom zrobił, Janie Pawle? – czyli o współczesnych ikonoklastach
21 marca 2015
Kościół
Nie pomijajmy ważniejszego – czyli o dobrym chrześcijańskim akcentowaniu w praktyce
16 marca 2015
Podobne artykuły
Różności
Czytamy sobie #3, czyli „Księgi Jakubowe”
26 kwietnia 2016
Czytamy, oglądamy, słuchamy
Czytamy sobie #2, czyli my comfort book
22 marca 2016
Dom i rodzina, Różności
Z najniższej półki, czyli o kartonowych książkach Basi
1 marca 2016
Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty
22 maja 2016
Kościół
My name is Mercy, God’s Mercy – czyli Franciszek znów prorokuje
7 lutego 2016
Kościół
Cyt, iskierka zgasła – czyli wszyscy jesteśmy Charamsami
15 października 2015
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot na Węgry cz. 2 – czyli Balaton i okolice

Zanim zdam relację z dalszej części naszego węgierskiego urlopu  – garść praktycznych informacji. Takie skondensowane praktyczne porady nt. pobytu na Węgrzech znajdziecie w każdym przewodniku i na wielu stronach internetowych. Pokrótce wypiszę tylko to, co istotne okazało się dla nas, z jakich pomocy korzystaliśmy, co nas zaskoczyło i o czym warto szczególnie pamiętać.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot na Węgry cz. 1 – czyli Lengyel, Magyar két jó barát
19 lipca 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot, czyli o tym jak spędzić wakacje biwakowo i nie zwariować
11 lipca 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot na Węgry cz. 1 – czyli Lengyel, Magyar két jó barát

Węgry jako kierunek naszych tegorocznych wakacji zostały wybrane częściowo spontanicznie, częściowo świadomie. W końcu Lengyel, magyar – két jó barát (Polak, Węgier – dwa bratanki), nasza historia niemal od początku była okraszona przyjaźnią, pogoda tam jest dobra, kraj piękny, jedzenie pikantne, torty przepyszne… czego chcieć więcej? Namiot do samochodu i jedziemy!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot na Węgry cz. 2 – czyli Balaton i okolice
27 lipca 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot, czyli o tym jak spędzić wakacje biwakowo i nie zwariować
11 lipca 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot, czyli o tym jak spędzić wakacje biwakowo i nie zwariować

Wielu osobom wydaje się, że wyjazd pod namiot to takie bieda-wakacje. Niewygodnie, niehigienicznie, męczą się i dręczą. A z małym dzieckiem i w ciąży, to już w ogóle szaleństwo i nieodpowiedzialność. Pozostali mówią tylko: Wow, ale świetny pomysł! Dziś kilka refleksji o tym jak zorganizować taki rodzinny wyjazd (transport: auto – nocleg w namiocie), aby było wypoczynkowo, komfortowo, wakacyjnie i pięknie.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Dom i rodzina

Ni w pięć, ni w dziesięć – czyli nasza kwiatowa rocznica ślubu

Cztery lata – to taka nieokrągła rocznica. Nie pierwsza, ta z wyjątkowym zachwytem i zdumieniem nad szybko upływającym czasem, ani nie piąta, ta pierwsza okrągła, nie mówiąc już o dziesiątej, piętnastej, i tak dalej, w stronę kolejnych, coraz dostojniejszych liczb. Podobno czwarta rocznica – według tradycyjnej terminologii małżeńskich godów – to rocznica kwiatowa (lub owocowa). Podoba mi się!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Czytamy, oglądamy, słuchamy, Życie
Ależ sz(t)uka kochania – czyli coś nie działa, Pani Michalino
24 lutego 2017
Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Zamknij to okno