Dom i rodzina, Podróże małe i duże

Pod namiot, czyli o tym jak spędzić wakacje biwakowo i nie zwariować

Wielu osobom wydaje się, że wyjazd pod namiot to takie bieda-wakacje. Niewygodnie, niehigienicznie, męczą się i dręczą. A z małym dzieckiem i w ciąży, to już w ogóle szaleństwo i nieodpowiedzialność. Pozostali mówią tylko: Wow, ale świetny pomysł! Dziś kilka refleksji o tym jak zorganizować taki rodzinny wyjazd (transport: auto – nocleg w namiocie), aby było wypoczynkowo, komfortowo, wakacyjnie i pięknie.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Podlasie – udało się! Czyli nasz wyjazd na przełomie roku
4 stycznia 2018
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Władek i okolice, czyli Wakacje w Pigułce 2017 cz. I
29 września 2017
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina

Ni w pięć, ni w dziesięć – czyli nasza kwiatowa rocznica ślubu

Cztery lata – to taka nieokrągła rocznica. Nie pierwsza, ta z wyjątkowym zachwytem i zdumieniem nad szybko upływającym czasem, ani nie piąta, ta pierwsza okrągła, nie mówiąc już o dziesiątej, piętnastej, i tak dalej, w stronę kolejnych, coraz dostojniejszych liczb. Podobno czwarta rocznica – według tradycyjnej terminologii małżeńskich godów – to rocznica kwiatowa (lub owocowa). Podoba mi się!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Czytamy, oglądamy, słuchamy, Życie
Ależ sz(t)uka kochania – czyli coś nie działa, Pani Michalino
24 lutego 2017
Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Różności

Z najniższej półki #2

Odkurzamy cykl o kartonówkach! Tak się ciekawie złożyło, że prawie wszyscy nasi wybrańcy do poniższego wpisu mają zagadkowo-pytające tytuły. Mieszkają z nami już od dawna, więc to kolejni zawodnicy sprawdzeni w boju literackim o dziecięcą uwagę. Trudne do pogryzienia, ale świetne w lekturze. Polecamy!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Kościół, Pan organista

Kyrie eleison? Na durowo! – czyli śpiew po akcie pokuty

Po pieśni na wejście kolejnym śpiewem jest aklamacja Kyrie eleison (po polsku przetłumaczona jako Panie, zmiłuj się). Błędnie myśli się o nim jako o części aktu pokuty – śpiewa się go po nim, chociaż nie zawsze: pomija się ten śpiew, gdy wybrano formę aktu pokuty, w której aklamacja „zmiłuj się nad nami” jest już obecna. W polskiej praktyce, niestety, obecna jest prawie tylko pierwsza forma aktu pokuty, zaczynająca się od słów Spowiadam się…  (Confiteor), przez co wydaje się, że Kyrie eleison jest jej uzupełnieniem, dalszym ciągiem. A to… nie do końca prawda.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Pan organista
Śpiewajmy, co się da! – czyli nieoczywiste śpiewy mszalne
17 września 2017
Kościół, Pan organista
Oddech i odpowiedź – czyli psalm responsoryjny
7 maja 2017
Kościół, Pan organista
Tylko Ty i nikt inny – czyli o hymnie “Chwała na wysokości Bogu”
13 grudnia 2016
Dom i rodzina, Życie

1500mil dla ojcostwa, czyli niezwykły rajd świadomych tatów

Od zawsze mam problem z przeliczaniem mil na kilometry, ale wiem że mila to „trochę więcej” niż kilometr – a 1,5 tysiąca mil to na pewno bardzo dużo, dokładnie ponad 2,4 tysiąca kilometrów. Całkiem przypadkowo jest to odległość pomiędzy Bostonem a Chicago, którą będą pokonywać uczestnicy niezwykłego rajdu rowerowego: Dad’s Honor Ride (co po polsku można przetłumaczyć jako Honorowy Rajd Ojców). Mają rozmach!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Dom i rodzina
Cisza przed burzą – czyli oczekiwanie na drugie dziecko okiem taty
9 czerwca 2016
Dom i rodzina, Uncategorized, Życie

Kaszka z TYM mleczkiem, czyli o moich przygodach laktacyjnych

Zakończyliśmy ważny dla nas etap rodzicielstwa – Basia nie jest już karmiona piersią. Z sentymentem patrzymy w całe bogactwo tego doświadczenia. Dziś chciałabym opowiedzieć o tym słów parę, bo zdecydowanie warto. Dlaczego? Zapraszam do lektury… Tym bardziej, że wkrótce wchodzimy na nową Mleczną Drogę, otwierając się na kolejny cud narodzin – w górę szlaban!Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Dom i rodzina, Życie
O co nigdy nie pytaj młodych małżonków – czyli odpowiedzialne rodzicielstwo dla opornych
14 marca 2017
Różności

Czytamy sobie #3, czyli „Księgi Jakubowe”

Niedługo minie rok odkąd zaczęłam czytać książkę Olgi Tokarczuk „Księgi Jakubowe”. W międzyczasie książka stała się głośna, otrzymała nagrodę Nike i wywołała wiele okrzyków zachwytu. Ja przez ten czas dla własnego zdrowia psychicznego przeczytałam kilkanaście innych książek, rezygnowałam z niej i znów powracałam. Być może opasłość nieco tłumaczy zmęczenie materiału, jednak przebrnęłam już przez niejedno cegliszcze znacznie sprawniej. Więc o co chodzi?Czytaj dalej

Podobne artykuły
Różności, Życie
Biblioteka publiczna, czyli między przeszłością a przyszłością
30 sierpnia 2016
Czytamy, oglądamy, słuchamy
Czytamy sobie #2, czyli my comfort book
22 marca 2016
Dom i rodzina, Różności
Z najniższej półki, czyli o kartonowych książkach Basi
1 marca 2016
Kościół, Życie

“Aborcja zakazana, ciekawe…” – czyli Roosevelt wiecznie żywy

Grzech zaniedbania – taka diagnoza pojawia się w mojej głowie, gdy widzę dylematy części polskich katolików, czy projekt ustawy o pełnej ochronie życia nie jest aby za bardzo, czy to na pewno roztropne, czy nikogo tym nie skrzywdzimy, nie sprowokujemy, czy nowe prawo będzie idealne (bo tylko takie poprzemy),  czy nie lepiej odłożyć ten problem na kiedy indziej (czyli na święte nigdy) Niepotrzebne spory i dzielenie włosa na czworo, zamiast realnego, wspólnego działania w imię pryncypiów.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część “Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Kościół, Życie
Ślepe okna, czyli sześć argumentów przeciwko Oknom Życia
16 listopada 2015
Kościół, Życie
Kocham cię, życie! – czyli o prawdziwej, wymagającej, radości
9 sierpnia 2015
Dom i rodzina

Sama chemia, czyli jak zmieniłam domowy świat kosmetyków

Przyszedł taki czas, że musiałam całkowicie zmienić swój sposób kupowania kosmetyków. Nie była to jedynie kwestia bycia bardziej „eko”, oszczędności, ani nawet pojawienia się dziecka. Była to realna konieczność szukania ratunku w obliczu wieloletnich nieskutecznych terapii organizmu trutego na wiele sposobów. Jako pierwsze kierunek wskazały mi przyjaciółki, może komuś innemu pomoże moja historia chemicznego oświecenia.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Dom i rodzina, Podróże małe i duże
Pod namiot, czyli o tym jak spędzić wakacje biwakowo i nie zwariować
11 lipca 2016
Zamknij to okno