Cyt, iskierka zgasła – czyli wszyscy jesteśmy Charamsami

Nie chcę wracać do tej historii na siłę, bo sama w sobie nie jest warta dalszego roztrząsania; nad upadkiem człowieka lepiej zamilknąć, zamiast nieopatrznie postawić siebie w roli „lepszego”, czyjegoś sędziego. Jednak dla wszystkich nas może to być pożyteczny przykład – bo w gruncie rzeczy jedynym, co różni go od naszych własnych upadków, jest odtrąbienie go z fanfarami w mediach.

Przecież wiadomo! – czyli o pułapce oczywistości

Oczywistości to trucizna, która psuje naszą komunikację, nasz ogląd rzeczywistości, wreszcie – nasz stosunek do drugiego człowieka. I o ile błędne zrozumienie się lub nasz sposób widzenia świata można w pewien sposób naprawić`- o tyle zaszufladkowanie kogoś w naszej głowie jest bardzo trudno odwracalne. To jest prawdziwy problem naszych wzajemnych relacji, poważniejszy niż (często wydumane) hejty, mowy nienawiści i tym …

Gość w dom, Bóg wie po co – czyli uchodźcy i kilka moich „ale”

Odkąd pamiętam, co roku, patrząc na dodatkowy talerz na wigilijny stole, nurtuje mnie pytanie: a gdyby rzeczywiście ten „niespodziewany gość” zapukał do naszych drzwi? To co wtedy? Odpowiedź na to pytanie nie jest czarno-biała – tak samo jak nieoczywista jest odpowiedź na pytanie, co jest naszą powinnością wobec Ludów z Południa, które coraz intensywniej szturmują Europę.

Kocham cię, życie! – czyli o prawdziwej, wymagającej, radości

Jestem z reguły optymistą. Życie jest wspaniałe! Świat jest piękny – nawet w męczące upały (jak w ostatnich dniach) można Panu Bogu za wszystko dziękować, choćby za brak konieczności codziennego odśnieżania, czasochłonnego ubierania się w ciepłą odzież, albo też za możliwość rozwijania umiejętności zaradnego radzenia sobie ze skwarem, zmyślnego poszukiwania chłodu i cienia, dostarczenia motywacji do wypijania pięciu litrów wody …

Wyszyński przewidział Web 2.0 – czyli „Społeczna Krucjata Miłości” dziś

Sam tytuł: Społeczna Krucjata Miłości może nie brzmi wyjątkowo zachęcająco – ale to, co sformułował kard. Wyszyński niemal pół wieku temu (1967 r.) naprawdę nie straciło na swojej aktualności. Wydaje mi się, że przeciwnie – dziś, w dobie rozwiniętej komunikacji internetowej każdy z nas powinien mieć poniższe drogowskazy pod ręką.

Święty Szymon z Kasisi, czyli o dobrym dobrorobieniu

Niektórzy uważają, że jest postacią przynajmniej kontrowersyjną. Chociaż w formułowanych wobec niego zarzutach można znaleźć trochę racji, to jednak przekonuję się, że poprzez swoją działalność w Afryce Szymon Hołownia pokazuje, jak budować w swoim życiu świętość, z wyraźnym rysem miłości bliźniego.