Dom i rodzina, Kościół, Pan organista

Organiścina

Już wkrótce zamkniemy ważny etap – Janek trochę niespodziewanie kończy pracę jako organista jednej z warszawskich parafii. Dla mnie to również przełom, bo jego praca przez ponad 6 lat definiowała nasze rodzinne życie. Kiedy zaczynaliśmy się spotykać, nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo jego praca wpłynie również na mnie. Dziś kilka słów o tym, jak to jest być organiściną, czyli żoną organisty – przekonajcie się sami.Czytaj dalej