Witaj na naszym blogu! Cieszymy się, że możemy Cię gościć - jednak od razu zastrzegamy, że na naszej stronie trwają jeszcze ostatnie czynności remontowe po jej odświeżeniu, dlatego trzeba się poruszać wśród wirtualnych rusztowań i folii malarskich...
Możesz czytać nasze wpisy, gorąco do tego zachęcamy, ale może się zdarzyć, że nie wszystkie treści będą wyglądać tak, jak powinny. Prosimy o wyrozumiałość :)

Tag

otwartość

Dom i rodzina, Życie

Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu

Bardzo żałuję, że pierwszy wpis po narodzinach Jadzi nie jest radosny, optymistyczny, tryskający szczęściem. Tak powinno być, bo przyjście na świat kolejnego potomka to wielkie święto, ponowna (a wydawało się, że to niemożliwe do powtórzenia!) eksplozja piękna i dobra. Jednak żałujemy, że tym razem to piękno porodu zostało nam odebrane, że chcielibyśmy móc cofnąć czas i inaczej to rozegrać, że gdyby to był nasz pierwszy poród, to chyba mielibyśmy traumę i duże opory na myśl o ewentualnym kolejnym… Nie jest celem tego wpisu reklamowanie jednego szpitala i zniechęcanie do drugiego – ale fakt jest taki, że choć z Żelaznej do Inflanckiej jechaliśmy osiem minut, to mieliśmy wrażenie przeniesienia się do innego świata. Krótko mówiąc: niebo a ziemia – bez żadnych wątpliwości, gdzie na mapie Warszawy leży jedno, a gdzie drugie miejsce.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Dom i rodzina
Ruch jednokierunkowy – czyli ojcostwo, które nic mi nie daje
1 lutego 2017
Dom i rodzina
Dziś dziękuję!
1 stycznia 2017
Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Zamknij to okno