Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym

Tak się składa, że nasza rocznica małżeńska (w tym roku piąta!) wypada 23 czerwca, w Dzień Ojca. Gdy wybieraliśmy datę ślubu, to myśleliśmy raczej o naszych tatach – że to będzie dla nich prezent, taki miły zbieg okoliczności… a teraz już trzeci raz sam obchodzę naszą rocznicę jako ojciec. Podwójna okazja, zbieżność dwóch moich życiowych ról. Która z nich jest ważniejsza, …

O co nigdy nie pytaj młodych małżonków – czyli odpowiedzialne rodzicielstwo dla opornych

Kościół naucza jednoznacznie: owszem, jednym z ważnych celów małżeństwa jest zrodzenie potomstwa – ale to, kiedy dzieci mają się pojawić i jaka będzie ich liczba, to już autonomiczna i uzgodniona decyzja małżonków, ich sprawa, i nikomu (włącznie z bliską rodziną) nic do tego. To są jedne z najbardziej wrażliwych pytań – więc jeśli Twoi znajomi sami z tym tematem nie wyskoczą, …

Z rodziną nie tylko na zdjęciu [Małżeństwo jest fajne #3]

Dziś nieco o relacjach w rodzinie w okresie narzeczeństwa. Rodzina, ach rodzina! W narzeczeństwie zwykle odbywa się trochę narad rodzinnych, trochę spotkań typowo towarzyskich i bardzo możliwe, że narzeczonych czeka długi objazd po rodzinie w celu dostarczenia zaproszeń na ślub. Co nam może dać takie doświadczenie i jak to przeżyć? Miejcie oczy dookoła głowy!

Słodko? Gorzko! Czyli wesele bezalkoholowe

Polska tradycja przyjęć weselnych jest przebogata. Ślub, no wiadomo, ma swoje ramy, ale to w trakcie wesela objawia się prawdziwy duch rodziny i kreatywność młodych. Czego nie zagra nam uparty organista , to sobie możemy dograć i najczęściej dotańczyć na weselu. Oczywiście: biała suknia, przyśpiewki, oczepiny… Takie przyjęcia albo się kocha albo nienawidzi. Blisko pięć lat …

Kaszka z TYM mleczkiem, czyli o moich przygodach laktacyjnych

Zakończyliśmy ważny dla nas etap rodzicielstwa – Basia nie jest już karmiona piersią. Z sentymentem patrzymy w całe bogactwo tego doświadczenia. Dziś chciałabym opowiedzieć o tym słów parę, bo zdecydowanie warto. Dlaczego? Zapraszam do lektury… Tym bardziej, że wkrótce wchodzimy na nową Mleczną Drogę, otwierając się na kolejny cud narodzin – w górę szlaban!

To dziś!, czyli o codziennej rocznicy

Właśnie się zorientowałem, że to dziś! To dziś przypada wielka rocznica: razem z moją żoną świętujemy równo dwa lata, pięć miesięcy i dwadzieścia dni od naszego ślubu. Równe 905 dni. Jak to, nie okrągłe? Wydarzenia obecnych i ostatnich tygodni pokazują mi dość wyraźnie, że każdy dzień jest okazją do świętowania. Tak, jakby codziennie (choć językoznawcy będą protestować) była …