Kościół

Ale to już było, i powraca ciągle – czyli Wielki Tydzień

Co lubię najbardziej w Wielkim Tygodniu, i w jego kulminacji, czyli w obchodach Triduum Paschalnego? Że to wszystko już było, a jednocześnie dzieje się na nowo. Wspominamy najważniejsze wydarzenia wszechświata, które wydarzyły się niemal dwa tysiące lat temu, ale zarazem wchodzimy w nie tak, jakby działy się dziś. Z jednej strony śledzimy konkretne etapy tej historii, a z drugiej – wiemy, co będzie dalej. To nie magiczny wehikuł czasu, to liturgia.Czytaj dalej