Tag

wyszyński

Życie

Odtrutka na „opłakane zdziczenie” – czyli polecam poczytać prymasów

Gorąco się zrobiło w naszym kraju. Burza wokół planowanych reform w ustroju polskiego sądownictwa dotknęła już (a to przecież jeszcze nie koniec!) naszych relacji międzyludzkich, podzieliła ludzi między sobą. Emocje sięgają zenitu, ich konsekwencją są ostre słowa, gniew, kłótliwość, upór, czy wręcz histeria. Niestety, często nie ma to niemal nic wspólnego z etyką i wrażliwością chrześcijańską.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Przecież wiadomo! – czyli o pułapce oczywistości
4 października 2015
Życie
Tak mu dopomóż Bóg – czyli nowy prezydent omadlany
5 sierpnia 2015
Kościół, Życie
Wyszyński przewidział Web 2.0 – czyli „Społeczna Krucjata Miłości” dziś
29 lipca 2015
Kościół, Życie

Wyszyński przewidział Web 2.0 – czyli „Społeczna Krucjata Miłości” dziś

Sam tytuł: Społeczna Krucjata Miłości może nie brzmi wyjątkowo zachęcająco – ale to, co sformułował kard. Wyszyński niemal pół wieku temu (1967 r.) naprawdę nie straciło na swojej aktualności. Wydaje mi się, że przeciwnie – dziś, w dobie rozwiniętej komunikacji internetowej każdy z nas powinien mieć poniższe drogowskazy pod ręką.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Życie
Odtrutka na „opłakane zdziczenie” – czyli polecam poczytać prymasów
24 lipca 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Kościół, Życie

Pasterz i czarna owca, czyli o miłości Wyszyńskiego do Bieruta

Słowa uczą, przykłady pociągają. Mówić o obowiązku miłości nieprzyjaciół można bez końca, ale pokazanie praktycznego exemplum jej zastosowania ma o wiele większą wartość. Dla mnie jednym z najbardziej przejmujących i czytelnych uwidocznień chrześcijańskiego wzorca tegoż jest stosunek kardynała Stefana Wyszyńskiego do Bolesława Bieruta, czyli: ówczesnego Interrexa Polski do jej najbardziej haniebnego Prezydenta w historii; giganta intelektu do miałkiego aparatczyka; wielkiego patrioty do zdrajcy narodu; sługi Bożego do jawnego wroga Kościoła.

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Kościół, Życie
Gdy dopadnie cię ogon diabła, czyli acedia
22 sierpnia 2017
Życie
Odtrutka na „opłakane zdziczenie” – czyli polecam poczytać prymasów
24 lipca 2017
Dom i rodzina
Między obrączką a pieluchą, czyli dzień ojca i rocznica ślubu w jednym
23 czerwca 2017
Zamknij to okno