Witaj na naszym blogu! Cieszymy się, że możemy Cię gościć - jednak od razu zastrzegamy, że na naszej stronie trwają jeszcze ostatnie czynności remontowe po jej odświeżeniu, dlatego trzeba się poruszać wśród wirtualnych rusztowań i folii malarskich...
Możesz czytać nasze wpisy, gorąco do tego zachęcamy, ale może się zdarzyć, że nie wszystkie treści będą wyglądać tak, jak powinny. Prosimy o wyrozumiałość :)

Tag

życie

Podobne artykuły
Kościół
Ale to już było, i powraca ciągle – czyli Wielki Tydzień
9 kwietnia 2017
Kościół, Życie
„Aborcja zakazana, ciekawe…” – czyli Roosevelt wiecznie żywy
24 kwietnia 2016
Kościół, Życie
Ślepe okna, czyli sześć argumentów przeciwko Oknom Życia
16 listopada 2015
Kościół, Życie

„Aborcja zakazana, ciekawe…” – czyli Roosevelt wiecznie żywy

Grzech zaniedbania – taka diagnoza pojawia się w mojej głowie, gdy widzę dylematy części polskich katolików, czy projekt ustawy o pełnej ochronie życia nie jest aby za bardzo, czy to na pewno roztropne, czy nikogo tym nie skrzywdzimy, nie sprowokujemy, czy nowe prawo będzie idealne (bo tylko takie poprzemy),  czy nie lepiej odłożyć ten problem na kiedy indziej (czyli na święte nigdy) Niepotrzebne spory i dzielenie włosa na czworo, zamiast realnego, wspólnego działania w imię pryncypiów.Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część „Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Kościół, Życie
Ślepe okna, czyli sześć argumentów przeciwko Oknom Życia
16 listopada 2015
Kościół, Życie
Kocham cię, życie! – czyli o prawdziwej, wymagającej, radości
9 sierpnia 2015
Podobne artykuły
Dom i rodzina, Życie
Nie złość się, tylko współczuj – czyli reakcja na dziecięcą bójkę
4 lipca 2017
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część „Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Dom i rodzina, Życie
Akredytowana znieczulica, czyli jak odebrać rodzicom piękno porodu
17 listopada 2016
Kościół, Życie

Kocham cię, życie! – czyli o prawdziwej, wymagającej, radości

Jestem z reguły optymistą. Życie jest wspaniałe! Świat jest piękny – nawet w męczące upały (jak w ostatnich dniach) można Panu Bogu za wszystko dziękować, choćby za brak konieczności codziennego odśnieżania, czasochłonnego ubierania się w ciepłą odzież, albo też za możliwość rozwijania umiejętności zaradnego radzenia sobie ze skwarem, zmyślnego poszukiwania chłodu i cienia, dostarczenia motywacji do wypijania pięciu litrów wody dziennie et cetera. W każdym razie: zawsze można skupiać się raczej na tym, że nasz traktor ma trzy koła sprawne (chociaż jedno popsute), a nasza szklanka jest przede wszystkim do połowy pełna (chociaż w połowie pusta).

Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część „Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Kościół
Dziękuję, nieidealny Franciszku! – czyli trzy wdzięczności po ŚDM
31 lipca 2016
Dom i rodzina, Uncategorized, Życie
Kaszka z TYM mleczkiem, czyli o moich przygodach laktacyjnych
20 maja 2016
Życie

Co ja powiem wnukom? – czyli o haniebnych czasach, w których żyć nam przyszło

Aborcjain vitro – to dwa główne hasła-wyznaczniki obecnej epoki, której kiedyś będziemy się wstydzić.

Gdzie będzie pycha, tam będzie i hańba, a gdzie pokora, tam mądrość. (Platon)

Te słowa chodzą za mną od jakiegoś czasu, w tym wyjątkowym okresie wielu ważnych znaków kulturowych – na świecie i Polsce. Bez wątpienia są to czasy olbrzymiej pychy, a więc i hańby: najdobitniej wyrażają się one przez uchwalane prawodawstwo, stojące w sprzeczności nie tylko z nauką Kościoła (to niewierzących nie musi obchodzić), ale również z prawem naturalnym, zdrowym rozsądkiem i podstawowymi wartościami naszej cywilizacji. Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część „Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Kościół, Życie
„Aborcja zakazana, ciekawe…” – czyli Roosevelt wiecznie żywy
24 kwietnia 2016
Kościół, Życie
Ślepe okna, czyli sześć argumentów przeciwko Oknom Życia
16 listopada 2015
Życie

A czas jak rzeka, czyli wpis noworoczny

Czas wciąż nas dotyka, kieruje naszymi planami, pośpiesza albo uspokaja, denerwuje (gdy go mało) albo wprawia w dobry nastrój (gdy go w nadmiarze). To ciekawe, że przywiązujemy wagę do celebracji wejścia w nowy rok kalendarzowy – chociaż, rozsądnie myśląc, wiemy, że to wszystko jest bardzo umowne, konwencjonalne, często obciążone bagażem dawnych tradycji i obyczajów, dziś już nie do końca czytelnych (można by zrobić kiedyś sondę, ilu ludzi wie, skąd wziął się zwyczaj strzałów i huków na Nowy Rok – zwłaszcza wśród skrajnych racjonalistów). Czytaj dalej

Podobne artykuły
Życie
Bóg się rodzi, dziś Downiątko – czyli zagubiona część „Kolędy dla tęczowego Boga”
16 grudnia 2016
Kościół, Życie
„Aborcja zakazana, ciekawe…” – czyli Roosevelt wiecznie żywy
24 kwietnia 2016
Życie
O roku ów! – czyli kochamy dalej
1 stycznia 2016
Zamknij to okno